Szkoła Podstawowa > Kącik "Lekkim piórem"

WIERSZE UCZNIÓW KLASY III d

Patrycja Bartłomiejczyk 9 lat

Jesienne liście

Jesienią porą drzewom

słońce promykami ogniście

maluje liście w barwy złociste.

A wiatr z zachwytu

do tańca je prosi,

więc lecą strumieniami zamaszyście.

A potem te kolorowe liście

takie odświętne, wystrojone

spadają pod stopy

głośno szeleszcząc,

gdy są przez podmuch wiatru

lub nogi spacerujących poruszone.


*******************************************





Konstancja Pietrowska 9 lat

Jesień

Jesienią kolorowe liście z drzew spadają,

Jak wielobarwny dywan wyglądają.

A pani Jesień przechodzi się przez las,

A za nią korowód pięknych liści – jesienny to czas.

Trzymają się dzieci za ręce

I biegną po kolorowej alejce.

****************************


Maria Żołądkowska 9 lat


Jesienne drzewa

Jesienią drzewa złociście się rumienią.

Kolorowym blaskiem w słońcu się mienią.

Listek po listku wiruje na wietrze.

Patrz, biała mgła płynie w powietrzu.


Jesienią drzewa skapane są w deszczu.

Kropla po kropli sennie z nich spływa.

Srebrem nad ranem migocze w liściu.

Widzisz blask lata, które odpływa.


*********************************************************


Agnieszka Szczepańska 9 lat


Jesień


Jesień jest jak złote liście,

Jak błyszczące kasztany.

Jesień ze sobą niesie czerwone jabłka i gruszki.

Jesień tańczy z liśćmi w powietrzu,

A wiatr do tańca im przygrywa.

I tak aż wszystko do zimowego snu

Białym puchem się poprzykrywa


Opiekun – Elżbieta Dołżyńska



**************************************************************************


Św. Jan Bosko



Święty Jan Bosko był bardzo pracowity i pomysłowy. Bardzo chciał się uczyć, ale brat mu na to nie pozwalał. Mimo to był bardzo wytrwały i konsekwentny. Dużo pracował, żeby kupić podręczniki i opłacić nauczycieli. Musiał mieć bardzo silną wolę, aby pokonać wszystkie trudności. Potem pomagał innym w nauce. Zawsze starał się kierować ludzi ku Bogu. Był bardzo uczynny i koleżeński, oddany innym, a przy tym pobożny. Już jako dziecko był apostołem wśród znajomych.


Jan Jeremi Wasilewski kl IIIb


*********************************************************************

Ola Chomicka

Nasza klasa

Nasza klasa jest wspaniała!
Pani - nad wyraz wyrozumiała.
Dzieci często rozrabiają,
Ale się zawsze uśmiechają.
Olka malutka,
Ale wesolutka.
Gaba słodka,
Lecz trochę wiotka.
Druga Olka piosenki wciąż wyśpiewuje,
A Marcin jej ciągle głośno wtóruje.
Inni chłopcy też się udzielają,
W życie klasowe ciągle się wtrącają.
A dziewczyny, tak jak zwykle,
Robią dla nich różne figle.
Maria malarski talent prezentuje.
Może ciekawą wystawę przygotuje?
Życie się toczy w naszej klasie
Ciekawie, różnie, zawsze inaczej.
Każdy dzień nowości nam przynosi,
A pani dzielnie to wszystko znosi.
Więc niech zostanę w naszej klasie
Na zawsze, na czas długi,
Bo dobrze wśród przyjaciół być.
Naprawdę chce się żyć!

Ola Chomicka 4c

Martyna Sidoruk

Duma

Duma dziarsko kroczy,

Przymrużając oczy.

Na innych z pogardą spogląda,

Innej dumy wygląda.

Gdy ją w końcu odnajduje,

Strach już Dumę ściska, obejmuje.

Wysoka, idealna, z widoczną w oczach wyższością,

Nikt nie chciał spierać się z jejmością.

Lecz ta Duma próbowała,

Gdyż być najlepszą chciała.

I spotkać ją miała kara sroga,

Więc zamiast strachu, ujęły ją skrucha i trwoga.

Gdy malała i malała,

Aż się rozpłakała.

Nie ze smutku czy ze złości,

Lecz ze szczęścia i radości.

Wreszcie czuła się wspaniale,

Do swych celów dążyła wytrwale,

Przyjaciół co niemiara miała.

,,Kara" wspaniałą w tym rolę odegrała.

Przyczyniła się do Dumy radości,

Pomimo że nie taka była wola ,,jejmości".

Martyna Sidoruk IVb

Ola Chomicka

Deszczyk

Drobny deszczyk pada, pada,
Dziwne rzeczy opowiada.
Kropi, kropi, mży, zacina,
Dzwoni w szyby - o, nowina!
Jaka ona? Dobra? Zła?
Co nam deszczyk dzisiaj da?
Pola żyzne, lasy zielone,
Buzie dzieci ucieszone,
Słońce przyniesie, pogodę zmieni,
Tęczę pokaże na naszej ziemi,
Nadzieję da na dobry plon
Nasz deszczyk drobny - taki to on.


Julia Bednarek IVc

Śnieg

Śnieg jak biały puch
rozsypał się rano.
Białe baletniczki
tańczyły na parapecie,
a trawa jak łóżko
białą pościelą zasłane.
Kryształowe baletniczki.
Tańczą, gnają i chichoczą,
a gdy uśniesz już,
srebrne tancereczki zaśpiewają
srebrnodźwięcznym głosem
białe jak śnieg peany.


Juila Bednarek kl.IVc


Wulkan

Wielki gigant nad
doliną stał.
Żar płynący z głębi
złamanego serca-
pałał nienawiścią
do miłości życia.
Wielki wulkan
wybuchł, cierpienie
ludzkie staje się prawdziwe,
gigant przestaje ziać.


Julia Bednarek

Woda

Ocean łez, który płynie przez wieki.
Woda w szklance – niewiele tego
cierpienia, które płynie w głębinach.
Ojcze morza, ojcze wody, Posejdonie,
czemuś tyle łez wypłakał-
-tyleś nacierpiał?
A woda lśni jak srebro, wodorosy
płyną jak grzywy twych rumaków.
A szklanka pusta zostaje – gorycz odpłynęła.

Juila Bednarek kl.IVc


MOJE PODZIĘKOWANIE, Łukasz Mielnicki VA

Dzięki Ci za rodzinę,

Która mnie kocha zawsze

I rośliny, które tak pięknie

Wyglądają i kuszą zapachem.

Że świat jest kolorowy

I zwierzęta różnorodnej wielkości.

I za to, że mamy Ciebie

Boże z wysokiej wielkości.

PSALM POCHWALNY, Krzyś Knapp VB

Tyle radości w sercu mam.

Nie jestem na świecie sam.

Bo Boga przy sobie mam.

I nigdy nie czuję się sam.

Słońce świeci dziś od rana.

Moja dusza sławi Pana.

Dzięki Boże za ten dzień.

Nie kładzie się na nim żaden cień.

PSALM POCHWALNY, Marcin Bijowski VB

Kocham Cię bardzo mój Panie,

I niech tak zawsze zostanie.

Byś mą rodzinę w nieszczęściu ratował,

I w dobrym zdrowiu długo zachował.

Zawsze chwalić Ciebie chcę wszędzie,

I nie zatracę się w życiowym pędzie.

Twoja miłość, chwała, wieczny Panie

Nigdy na ziemi nie ustanie.

PSALM POCHWALNY, Emil Ostrowski VB,

Dzięki Ci Boże za spokojną noc,

Że okazujesz mi swoją moc.

Strzeżesz mnie pilnie jak oka swego

I zawsze prowadzisz do domu Twego.

Łaska i dobroć Twe są ogromne

A moje życie bywa czasem skromne.

Chcę więc Cię prosić – zawsze pilnuj mnie,

Abym miał czyste serce swe.

LIST DO PANA BOGA, Paulina Swetland VC,

Panie, dziękuję Ci

Za lasy,

Skałki

I smaczne migdałki.

Za pyszne pomarańcze,

Z radości aż tańczę.

Za własne serce,

Radują się wielce.

Za cienie drzewa

Doznaję ukojenia.

Za dostatek picia,

Za łyk życia.

Za domek własny

Wcale nie ciasny.

Za rodzinę kochającą,

Zawsze mnie wspierającą.

Za pokój na świecie,

Że nie traktują nas jak śmiecie.

Za brata kochającego,

Czasami wnerwiającego.

A ściślej:

Dziękuję Ci Panie za moje istnienie!

PSALM POCHWALNY, Ola Zbroch, VB

Chwalcie Pana lasy, łąki

I brzęczące tutaj bąki.

Chwalcie Pana drzewa, ptaki

I szumiące w oddali maki.

Chwalcie Pana małe, duże zwierzęta

I ryby pływające w odmętach.

Chwalcie Pana wszystkie narody

W ciepłe ni oraz chłody.

PSALM POCHWALNY, Julia Warwiernia VB

Ile na ziemi jest zieleni

Ile kwiatów latem się mieni

Ile fal wyrzuca morze

Tak bardzo kochasz nas Boże!

Milion gwiazdek jest na niebie

Tyle ludzi kocha Ciebie!

Chrystus, Chrystus brzmi lud cały

Na znak naszej wielkiej wiary.

My na ziemi tu czekamy

Kiedy w końcu Cię spotkamy

I wołamy – daję słowo

Że tam będzie kolorowo!

opiekun.p. Barbara Zieziulewicz
Poprawiony: czwartek, 20 maja 2010 15:27
 
© 2006 - 2010 Szkoła Sióstr Misjonarek Św. Rodziny w Białymstoku | Template designed by vonfio.de | Modified by Kamil Żywolewski | Based on Joomla! - GNU/GPL CMS